PRZECIWSTAWNE STRONY DZIECIŃSTWA

  1. Uciekłem do następnej klasy, w której dzieci miały po 7—9 lat. Zdumiało mnie, o ile więcej samodyscypliny i spokoju miały te dzieci. (Pamiętam, że lig i Ames w swojej książce „Dziecko od 5. do 10. roku życia” napisali, że nic w dzieciństwie nie bywa tak wybuchowe, jak szóste urodziny). W tej klasie dzieci siedziały spokojnie, aż wywołałem jedno z nich, a następ­nie odpowiadały kolejno. Połowa odpowiedzi była poważna, odpowiedzialna i podobna do odpowiedzi dorosłych. Połowa miała charakter buntowniczy i czasami sarkastyczny. Zdałem sobie sprawę, że widzimy dwie dramatycznie przeciwstawne strony dzieciństwa: dzieci, które w danej chwili identyfikują się ze swoimi rodzicami, marząc o dorośnięciu i większej odpowiedzialności.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *