KUPOWANIE ZABAWEK WOJENNYCH

Sprzeciwiam się kupowaniu dzieciom zabawek wojennych, począwszy od prostych pistoletów, a na skomplikowanych czołgach i statkach kosmicznych emitujących śmiercionośne promienie skończywszy. Są one bardzo popularne wśród chłopców, którzy potrafią się nimi bawić bez końca z ogromnym entuz­jazmem. Mamy jednak dowody naukowe, że uczą dzieci godzić się z brutalnoś­cią jako naturalnym sposobem życia. Dzieci powoli zaczynają zachowywać się bardziej gwałtownie. Nie oznacza to, że dziecko wychowane w czułej rodzinie zmieni się w kryminalistę, lecz każde „przesunie się” w kierunku znieczulicy i brutalności.  Teraz chciałbym podać kilka przykładów zabawek służących do jednego celu, które nie wzbudzają żadnych uczuć, nie dają się twórczo i różnorodnie używać i szybko się nudzą. Kilka dni temu widziałem sklep z zabawkami na lotnisku. Była tam wysoka drabina, na którą wchodził i schodził maleńki strażak napędzany silniczkiem elektrycznym. Bardzo pomysłowa. Nie było w niej jednak nic, co mogłoby zrobić dziecko, poza uruchomieniem i wyłącze­niem silniczka; nic, co mogłoby pobudzić jego wyobraźnię czy umiejętności.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *