PODTEKST MORALNY

Przyjaźnić się było wolno tylko z ludźmi o tak samo surowych zasadach, jak nasze. W przeciwnym bowiem razie oglądali tylko nasze plecy.Nawet zagadnienia zdrowia, jak świeże powietrze, dużo snu, czystość — wszystkie o ogromnym znaczeniu dla mojej matki — miały podtekst moralny. Przestrzeganie ich było dobre; lekceważenie oznaczało zepsucie.Wszystkich sześciu Spocków mojego pokolenia wiedziało, że […]

WPOJENIE POCZUCIA WINY

Wpoiła nam tak głębokie poczucie winy, że zdradzaliśmy się naszymi twarzami, nim zaczęła nas wypytywać. Natychmiast więc wiedziała, kiedy jesteśmy skrępowani i wystar­czyło, aby tylko przewierciła nas wzrokiem i zażądała wyjaśnień, a sami się do wszystkiego przyznawaliśmy. Skutek był taki, że mój brat, siostry i ja sam wykształciliśmy w sobie niezwykle surowe sumienie, które nas prześladuje […]